🏆 Triumf w Szanghaju

Hubert Hurkacz (ATP 11) w niedzielę cieszył się z drugiego w karierze tytułu rangi ATP Masters 1000. Sukces osiągnięty w Szanghaju był jednak tylko chwilą radości, ponieważ już kilka dni później czekał go kolejny turniej – ATP 500 na kortach twardych w Tokio.

🇯🇵 Historia bez happy endu w Tokio

Hurkacz w przeszłości już dwa razy rywalizował w stolicy Japonii, ale bez powodzenia. Wydawało się, że teraz jest szansa na przełamanie, szczególnie po tym, jak w IV rundzie w Szanghaju pokonał Zhizhena Zhanga (ATP 57).

Hubert Hurkacz
Hubert Hurkacz, Getty Images

👊 Trudny start

Początkowo mecz nie układał się po myśli Polaka. Mimo dobrego startu, Hurkacz popełnił kilka błędów i Zhang szybko objął prowadzenie. Jednak z czasem Polak zaczął grać solidniej i odrobił straty, kończąc pierwszą partię wynikiem 6:3.

🔄 Odwrócenie ról

Druga partia zaczęła się obiecująco dla Hurkacza, który szybko zdobył przewagę 2:0. Niestety, z czasem Zhang wrócił do gry, przełamał Polaka i ostatecznie wygrał seta 6:4, wyrównując stan meczu.

🏆 Decydujący tie-break

W trzeciej partii obaj zawodnicy mieli swoje szanse, ale nie doszło do przełamania. W decydującym tie-breaku to Chińczyk okazał się lepszy, zdobywając piłkę meczową przy pierwszej okazji. Hurkacz przegrał mecz 6:3, 4:6, 6:7(4).

❌ Konsekwencje porażki

Przegrana oznacza dla Polaka utratę szans na poprawienie swojej pozycji w rankingu ATP Race, który decyduje o kwalifikacji do prestiżowej imprezy ATP Finals 2023. Teraz Hurkacz musi skoncentrować się na zbieraniu punktów w europejskich halach, gdzie w najbliższych tygodniach zagra w Bazylei (ATP 500) i Paryżu (ATP Masters 1000).

Zwycięski Zhang awansował do II rundy turnieju w Tokio, gdzie jego kolejnym przeciwnikiem będzie Rosjanin Asłan Karacew (ATP 50).


Kinoshita Group Japan Open Tennis Championships, Tokio (Japonia) ATP 500, kort twardy, pula nagród 2,013 mln dolarów środa, 18 października

I runda gry pojedynczej:

Zhizhen Zhang (Chiny) – Hubert Hurkacz (Polska) 3:6, 6:4, 7:6(4)

Dodaj komentarz