W starcie między wielkimi drużynami ligi angielskiej i włoskiej zakończyło się remisem.
Po golu Mertensa w 21. minucie Liverpool długo nie mógł wyprowadzić skutecznej sytuacji zakończonej golem, aby odwrócić losy meczu.
Dopiero główka Dejana Lovrena uratowała dla Jurgena Kloppa (trenera Liverpoolu) cenny punkt w tym spotkaniu.
Goście bardzo długo mieli spotkanie pod kontrolą na Anfield Road, ale końcówka meczu zdecydowanie należała do gospodarzy, którzy mieli wiele sytuacji i stałych fragmentów gry, aby przechylić szale na swoją korzyść.
Po 5. kolejce w grupie E sytuacja wygląda następująco:
Liverpool prowadzi z 10 pkt z bilansem bramkowym 11:8, a tuż za nim jest Napoli z 9 punktami i bilansem 7:4. Trzeci w grupie jest Salzburg, a ostatni Genk, który dzisiaj przegrał starcie z Austriakami wynikiem 1-4.