⚽ Sensacja w eliminacjach EURO 2024: Szwecja odpada! 🇸🇪

🔍 Pierwszy raz od 28 lat bez Trzech Koron

To jedna z ciekawszych historii w eliminacjach EURO 2024. Kibice reprezentacji Trzech Koron muszą przeżywać spory zawód. Po raz pierwszy od 28 lat Szwecji zabraknie na mistrzostwach Europy. Trudno wyobrazić sobie turniej bez tej ekipy, która uczestniczyła w każdym EURO w XXI wieku. Ostatni raz na ME zabrakło ich w 1996 roku, więc spora część czytelników tego artykułu nie może pamiętać EURO bez reprezentacji Trzech Koron.

🏟️ EURO 2024 z 24 drużynami

Na EURO 2024 zagrają 24 drużyny, czyli prawie połowa kontynentu. Wydawało się, że w takich okolicznościach kadra Szwecji powinna znaleźć się na turnieju. Jednak w swojej grupie kwalifikacyjnej rozczarowali. Rywalami Trzech Koron byli piłkarze z Belgii, Austrii, Azerbejdżanu oraz Estonii, a na mistrzostwa Europy awansują dwie z tych drużyn.

Mecz Belgia - Szwecja
Mecz Belgia – Szwecja, Fotografia: Instagram.com

🤯 Walka z Austriakami i przegrane mecze

Wydawało się, że ekipa ze Skandynawii stoczy pasjonującą walkę z Austriakami o bilet do Niemiec. Tak się jednak nie stało. Szwedzi przegrali oba mecze z reprezentacją Austrii, ulegli także Belgom. Na dwa mecze przed końcem eliminacji nie mają już nawet szans na awans z grupy eliminacyjnej.

💔 Bez szans na baraż przez Ligę Narodów UEFA

Co gorsza, Szwedzi nie mają także szans na występ w barażach dzięki Lidze Narodów UEFA. W ostatnich rozgrywkach zaprezentowali się nadzwyczaj słabo, spadając z dywizji B do C. W grupie okazali się gorsi od Serbii, Słowenii oraz Norwegii. Tym samym wiemy już, że Szwedów nie zobaczymy na niemieckich boiskach podczas EURO 2024.

📉 Inne drużyny bez szans na Euro

Szans na Euro nie mają już Macedonia Północna, Irlandia Północna, Cypr, Białoruś, Litwa, Gibraltar, Łotwa, Malta, Andora, San Marino oraz Liechtenstein. To towarzystwo pokazuje, w jakim dołku znaleźli się Szwedzi.

W związku z tym, EURO 2024 obędzie się bez jednego z jego stałych uczestników. To niewątpliwie duży cios dla szwedzkiej piłki nożnej, ale także dla kibiców na całym świecie, którzy przyzwyczaili się do obecności Trzech Koron na międzynarodowej arenie.

🎾 United Cup: Znamy skład polskiej reprezentacji! 🇵🇱

Rusza sezon tenisowy w United Cup!

Zawodnicy i zawodniczki z całego świata są gotowi do rozpoczęcia sezonu tenisowego w ramach prestiżowego turnieju United Cup. Zmagania będą się odbywały w Perth i Sydney, a na starcie stanie aż 18 drużyn mieszanych. W zawodach wystąpią m.in. najlepsi tenisiści i tenisistki z Polski.

Polska ekipa w akcji

Reprezentacja Polski już zgłosiła swoje uczestnictwo. W ekipie znaleźli się: Iga Świątek, Hubert Hurkacz, Katarzyna Piter oraz Jan Zieliński. To mocny skład, który z pewnością powalczy o wysokie lokaty. Warto przypomnieć, że Polska osiągnęła półfinał w ubiegłym sezonie, więc oczekiwania są wysokie.

🌍 Djoković na liście

Wśród uczestników pojawiło się też nazwisko Novaka Djokovicia, lidera rankingu ATP. Jego udział oznacza, że polscy tenisiści mogą spotkać się z jednym z najlepszych zawodników na świecie. Warto dodać, że Djoković zadebiutuje w barwach reprezentacji Serbii.

Ostatni moment

Na listę uczestników zgłosili się również Alex de Minaur, reprezentant gospodarzy, a także gwiazdy tenisa światowego, takie jak Caroline Garcia, Angelique Kerber, Naomi Osaka, Casper Ruud, Cameron Norrie, Felix Auger-Aliassime, Alexander Zverev, Stefanos Tsitsipas czy Taylor Fritz.

Losowanie grup

Warto podkreślić, że zgłosiło się już 21 drużyn z różnych krajów, ale w turnieju weźmie udział tylko 18 z nich. Decydować będzie ranking najlepszych tenisistów w zespołach. Losowanie grup odbędzie się jeszcze w październiku, a turniej potrwa od 29 grudnia do 7 stycznia.

Podsumowanie

United Cup to doskonała okazja dla polskich tenisistów, aby na początku sezonu zmierzyć się z najlepszymi zawodnikami świata. Turniej zapowiada się emocjonująco, a kibice na pewno będą śledzić występy naszych reprezentantów z zapartym tchem.

Michał Jurecki kończy karierę – czy wróci do klubu w nowej roli? 🤾‍♂️🏆

Koniec gry dla Jureckiego 👋

W środę Michał Jurecki, jeden z najwybitniejszych polskich szczypiornistów, oficjalnie ogłosił zakończenie swojej kariery. Decyzję tę podjął po wielu kontuzjach, które uniemożliwiły mu dokończenie sezonu w barwach Azotów Puławy. „Koniec gry” – napisał Jurecki na swoim profilu na Facebooku, oficjalnie informując o zakończeniu swojej sportowej drogi.

Legendarna kariera w Vive Kielce 🌟

Michał Jurecki szczypiornista
Michał Jurecki, Getty Images

W latach 2010-2019 Michał Jurecki reprezentował barwy klubu z Kielc, wcześniej znanego jako Vive Kielce. To czas pełen sukcesów – Jurecki został osiem razy mistrzem Polski, dziewięć razy zdobył Puchar Polski, a także raz triumfował w Lidze Mistrzów.

Przyszłość w roli trenera? 🤔

Na razie Jurecki nie jest pewien, co będzie robił w przyszłości. W rozmowie z TVP Sport wyznał, że chciałby zostać trenerem, ale jeszcze nie posiada wszystkich potrzebnych uprawnień.

Czy Jurecki wróci do Kielc jako dyrektor sportowy? 🏠

Ciekawą opcją dla byłego zawodnika może być stanowisko dyrektora sportowego w Industria Kielce. Jak informuje TVP Sport, klub poszukuje kandydata na to stanowisko, a ma to być osoba blisko związana z kieleckim klubem. Jurecki z pewnością spełnia to kryterium, ale na razie ani on, ani klub nie wypowiedzieli się na ten temat.

Lewandowski w Barcelonie: Kto zarabia więcej? 🏆⚽️

FC Barcelona: Kolejna aktualizacja listy płac 📊💸

Hiszpańskie media nie dają nam odpoczynku i dostarczają kolejne informacje na temat sytuacji finansowej w FC Barcelonie. Klub wydaje na wynagrodzenia swoich piłkarzy ogromne sumy, przekraczające 180 mln euro.

Lewandowski: Lepszy, ale nie najdroższy 💪💰

Chociaż Robert Lewandowski to niewątpliwie jeden z najlepszych piłkarzy na świecie, to w drużynie Barcelony nie jest on tym, który zarabia najwięcej. Jak podaje radio Catalunya, obecnie na czele listy płac znajduje się Frenkie de Jong, który inkasuje 37,7 mln euro rocznie. Lewandowski jest tuż za nim, z wynagrodzeniem na poziomie 20,83 mln euro rocznie.

Robert Lewandowski, napastnik Barcelony
Robert Lewandowski, Instagram.com

Inne podwyżki w klubie 📈👏

Joao Felix, którego pensja wzrosła do 4 mln euro rocznie, jest kolejnym zawodnikiem, który może liczyć na znaczące wynagrodzenie. Warto jednak zauważyć, że na początku miał otrzymywać tylko jedną dziesiątą tej kwoty.

Czołówka najlepiej zarabiających 💰🌟

Oprócz Lewandowskiego, de Jonga i Felixa, na wysokie pensje mogą również liczyć Jules Kounde (13,5 mln euro), Raphinha (12,5 mln), Joao Cancelo (12,5 mln) oraz Ferran Torres (10 mln). Najmniej zarabia Fermin Lopez – zaledwie 250 tys. euro rocznie.

Barcelona w kryzysie? 😟🔄

Z informacji, które docierają do nas zza granicy, wynika, że Barcelona boryka się z poważnymi problemami finansowymi. Klub musi poruszać się w ramach przepisów i robić wszystko, aby poprawić swoją sytuację ekonomiczną.

Liga: Trzecie miejsce po 9. kolejkach ⚽️📈

Pomimo problemów finansowych, Barcelona radzi sobie całkiem nieźle na boisku. Po dziewięciu kolejkach ligowych zajmują trzecie miejsce w tabeli, tracąc zaledwie trzy punkty do prowadzącego Realu Madryt.

Gigantyczna sensacja w meczu Huberta Hurkacza 🎾

🏆 Triumf w Szanghaju

Hubert Hurkacz (ATP 11) w niedzielę cieszył się z drugiego w karierze tytułu rangi ATP Masters 1000. Sukces osiągnięty w Szanghaju był jednak tylko chwilą radości, ponieważ już kilka dni później czekał go kolejny turniej – ATP 500 na kortach twardych w Tokio.

🇯🇵 Historia bez happy endu w Tokio

Hurkacz w przeszłości już dwa razy rywalizował w stolicy Japonii, ale bez powodzenia. Wydawało się, że teraz jest szansa na przełamanie, szczególnie po tym, jak w IV rundzie w Szanghaju pokonał Zhizhena Zhanga (ATP 57).

Hubert Hurkacz
Hubert Hurkacz, Getty Images

👊 Trudny start

Początkowo mecz nie układał się po myśli Polaka. Mimo dobrego startu, Hurkacz popełnił kilka błędów i Zhang szybko objął prowadzenie. Jednak z czasem Polak zaczął grać solidniej i odrobił straty, kończąc pierwszą partię wynikiem 6:3.

🔄 Odwrócenie ról

Druga partia zaczęła się obiecująco dla Hurkacza, który szybko zdobył przewagę 2:0. Niestety, z czasem Zhang wrócił do gry, przełamał Polaka i ostatecznie wygrał seta 6:4, wyrównując stan meczu.

🏆 Decydujący tie-break

W trzeciej partii obaj zawodnicy mieli swoje szanse, ale nie doszło do przełamania. W decydującym tie-breaku to Chińczyk okazał się lepszy, zdobywając piłkę meczową przy pierwszej okazji. Hurkacz przegrał mecz 6:3, 4:6, 6:7(4).

❌ Konsekwencje porażki

Przegrana oznacza dla Polaka utratę szans na poprawienie swojej pozycji w rankingu ATP Race, który decyduje o kwalifikacji do prestiżowej imprezy ATP Finals 2023. Teraz Hurkacz musi skoncentrować się na zbieraniu punktów w europejskich halach, gdzie w najbliższych tygodniach zagra w Bazylei (ATP 500) i Paryżu (ATP Masters 1000).

Zwycięski Zhang awansował do II rundy turnieju w Tokio, gdzie jego kolejnym przeciwnikiem będzie Rosjanin Asłan Karacew (ATP 50).


Kinoshita Group Japan Open Tennis Championships, Tokio (Japonia) ATP 500, kort twardy, pula nagród 2,013 mln dolarów środa, 18 października

I runda gry pojedynczej:

Zhizhen Zhang (Chiny) – Hubert Hurkacz (Polska) 3:6, 6:4, 7:6(4)